Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~shoplifter



Świetne!! Jestem pod ogromnym wrażeniem!


Genialne!


Bardzo dobry pomysł w niezbyt dobrej formie... Bardzo chaotyczne to, mało wierszowe, momentami bardzo zgrzyta ("No i ona spaceruje" - ???; W jednym miejscu w obrębie 2 wersów słowo ust jest powtórzone cztery razy - możliwe, że jest to zamierzona, ale to nie zmienia faktu, że to kompletnie nie brzmi). Szkoda, bo sam pomysł jest świetny, radziłbym popracować nad formą.


Najpierw przesadny rym, potem jego brak - brak konsekwencji... Zero rytmu. (wiem, niby wiersz wolny - ale po co w takim razie tyle tak dokładnych rymów na początku?!) I co najbardziej rzuca się w oczy - pisze się "po stokroć"!!!


Fajna puenta, rytm i nienachalny, nieczestochowski rym - to duże plusy! Minusy to parę takich nieczystości jak moim zdaniem oczekiwania i oczekiwań w sąsiednich wersach i jakoś takie wrażenie jakby wiersz był lekko kanciaty (czyli rytm aż za dobry - wiem, czepiam się :D).


Pierwsza strofa mi się nie podoba, jest trochę przegadana i na siłę depresyjna jak dla mnie. "Twoją czerwień czuć na wargach" - ładne zdanie, zapowiada dobrą resztę, ale zestawienie określeń pod kołdrą, na telefon, niedaleko - moim zdaniem to psuje fajnie zbudowany na początku strofy klimat... Cytat z massive attack trochę ni przypiął, ni przyłatał, po pierwsze ze względu na tematykę całego utworu tegoż zespołu, po drugie dlatego że tak obszerny cytat uważam za przesadny i bezzasadny... A szkoda, bo to świetny utwór świetnego zespołu jest... Jeśli komentarz brzmi napastliwie, to przepraszam, staram się być obiektywny. Pzdr!


Jest kilka plusów. W jakiś niewyjaśniony do końca sposób, jest parę określeń, dzięki którym wiersz ma klimat. Ale jest też parę zgrzytów - ozywanie i rozkwitanie po myślnikach - to wprowadza jakąś dziwną mechaniczność i przesadne uproszczenie do całości, taka przesadna kawa na ławę moim zdaniem. I osobiście nie lubię stosowania tak dokładnych określeń, szczególnie w języku obcym, jak latte macchiato - po prostu w polskim wierszu mi to nie leży, ale to chyba bardzo mocno rzecz gustu...


"A miłość jak poezja uczy zależności" - niezłe zdanie, ale popracowałbym nad tym, by lepiej je ubrać w słowa. Reszta tak jakoś przegadana jak dla mnie...


Przepiękne!


Ciekawy pomysł, ale popracowałbym nad wykonaniem. Drugi i trzeci wers się gryzą - delikatną, delikatnymi - za blisko siebie. I zbyt dużo epitetów wymienianych po przecinku, wiersz robi się przegadany i mało wierszowy - taka trochę wyliczanka. Potem kolejne powtórzenie - na wyciągnięcie dłoni i drżącymi dłońmi. Także trzeba by ten tekst przez dobre sito przesypać jeszcze.


Genialne! Choć uważam, ze za budynkiem w centrum powinny się w lewo ciągnąć inne kamienice, byłby jeszcze większy klimat.


Kurcze, chciałem się odwdzięczyć łądnym komentarzem, ale niestety dziś trochę pomarudzę. Troszeczkę robi się wyliczanka, coś bym pokombinował z ukąłdem strof i jakoś pozmieniał, bo sporo wersów oderwanych od pozostałych jest. I całość ciut zbyt dosadnie jak dla mnie, tak jakoś... po niemiecku Przeprasza, że się czepiam, ale no tym razem mi nie podeszło


Zmieniam zatem. O!


"ręce wstydu" - brzmi dość banalnie. "Ryzyko zimna nie pozwala cichnąć" - ja rozumiem, że wiersz światem poety, ale jednak mimo wszystko warto pamiętać, ze ktoś ma to czytać i np dla takiego mnie, czytacza, zdanie to nie przywodzi na myśl nic, a wiersz powinien budzić jakieś uczucia, skojarzenia, nie koniecznie dokładnie takie jakie czuł/skojarzał autor, ale jakiekolwiek. No chyba że nie mam dnia do rozkminiania metafor... Pozdrawiam!


Pierwsza strofa całkiem dobra i robi nadzieje, ale w drugiej czegoś mi zabrakło.


Jest sporo naprawdę dobrych zdań. Jest za to kilka niepotrzebnych. I generalnie jako całość wypada to dziwnie, momentami jest klimat, a momentami wydaje się ciut na siłę.


Moim zdaniem na siłę niejasne. Jakieś takie skondensowane za bardzo, nie podchodzi mi.


Zdjęcie było by genialne gdyby pan w samochodzie miał jakąś inną minę - zdaję sobie sprawę, ze to nie zależy już w tym przypadku od Ciebie. No ale szkoda kurde że gość akurat tak ryjec jakoś dziwnie ustawił!


Coś takiego chciałbym mieć na ścianie. Gdzie zostało zrobione?


Zazwyczaj nie komentuje takich rzeczy bo się nie znam na tej dziedzinie, ale tutaj musze powiedzieć - zaj**biste!!


Ostatnia strofa i "zawinęło w rąbek tajemnicy" są bardzo dobre, podobają mi się. Wywaliłbym to z myszą pod miotłą. Całość tak średnio, dosyć niejasne ale zdaje się że bardzo osobiste więc nie wnikam


Taka trochę wymienianka. Mało w tym poezji jak dla mnie.


Hmm... Jak to często bywa w dziedzinie filmu tak i tu - sequel niepotrzebny, pozostałbym przy części pierwszej. Jedyne zdanie wybijające się to to z banalnym kawałkiem czasu - całkiem ładne. Pozdrawiam.


Miał być fajny, peryfrazujący opis, ale wyszło tak nie do końca, jest jakiś potencjał, ale chyba zabrakło pomysłu.



1 2 3 4 5 6 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt